Obserwatorzy

środa, 3 sierpnia 2011

"Wybór" Nicholas Sparks






Znów przypadek, a raczej następne losowanie w bibliotece  sprawiło, że w moich rękach znalazła się kolejna powieść Sparksa. Nic nie stało na przeszkodzie, aby ją przeczytać, więc gorliwie zabrałam się za lekturę. I szczerze powiedziawszy, nie mogłam się oderwać. Czytałam w domu, w pracy, w drodze powrotnej, na spacerach.
Bohaterem powieści jest Travis Parker. To młody weterynarz, mający swój zakład w małym miasteczku. Ma też swój własny dom i wiedzie spokoje życie. Czwórka przyjaciół z liceum, z żonami i dziećmi, regularnie go odwiedza, wspólnie spędzają weekendy i wakacje. Pewnego razu Travis poznaje swoją sąsiadkę Gabby Holland i to w dość niecodziennych okolicznościach, o których już warto w książce poczytać. Ta kobieta, zaręczona, wzbudza w mężczyźnie podziw. Jest inna niż te, które dotychczas spotykał. Ma w sobie coś wyjątkowego, czego Travis nie umie precyzyjnie opisać. Do ich spotkań początkowo dochodzi przez to, ze suczka Gabby spodziewa się potomstwa. Z czasem Travis zaprasza sąsiadkę na wspólny wypad z przyjaciółmi i od wtedy stają się sobie coraz bliżsi. Uczucie, które ich połączyło, było w stanie pokonać wszystkie przeszkody, oprócz jednej. W pewnym momencie Travis będzie musiał zdecydować o tym, czy zostawi żonę przy życiu, czy też pozwoli jej umrzeć. Wybór będzie trudny, a Travis wie, że cokolwiek nie zrobi, odpowiedzialność i konsekwencje sam poniesie...
Książka bardzo ciekawa i łatwa do przyswojenia. Szybko się czyta. Ciekawie użyta również została retrospekcja, która przenosi nas w czasie. Polecam każdemu, na tegoroczne deszczowe letnie wieczory.

1 komentarz:

  1. Widzę mały zastój. Szkoda...
    http://oh-liveagoodlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń