Obserwatorzy

czwartek, 7 czerwca 2012

motywacja. plan na życie.

Nie umiem sama siebie do niczego zmotywować. Mało w siebie wierzę.
Chciałabym wiele osiągnąć, wiele przedsięwziąć, ale niejednokrotnie już na starcie myślę "po co się trudzić? nie wolę w tym czasie zrobić coś innego?".
Ostatnio jednak ciągle przewijają mi się przez rękę, czy to w gazetach artykuły, cze gdzieś w internecie o tym, co można ewentualnie zrobić w takiej sytuacji. W wielkim skrócie - wszystko pisać i umieszczać w widocznym miejscu: nie tylko, co chcę zrobić, ale też dlaczego? Pisać, co dobrego udało mi się zrobić danego dnia, jakie mam plany na następny dzień. Po zrealizowaniu tego zobaczę, że coś mi się udało i być może w przyszłości będę sobie stawiać coraz trudniejsze cele.
Spróbuję tę taktykę wprowadzić do mojego życia!


Dziwne jest to, że sama dla siebie jestem psychologiem.
Potrzebuję przyjaciela.

1 komentarz:

  1. heh... u mnie jest tak, że jestem psychologiem dla innych.. a dla siebie nie potrafię ;/
    jakby Ci się nudziło to wbij http://brownie-and-cupcake.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń