Obserwatorzy

środa, 11 lipca 2012

trochę o miłości

W większości piosenek o miłości jest mowa o tym, jak to dobrze jest być w związku, jak piękne są chwile razem spędzone, że miłość jest rajem. Ale czy zawsze tak jest? Być może, kiedy na początku bardzo nam na sobie zależy, to rzeczywiście życie jest kolorowe. Jednak już po jakimś czasie, po upływie kilkunastu miesięcy, czy lat nie jest tak kolorowo. Wszystko się zmienia, odkrywamy nie tylko zalety, ale też wady drugiej połówki. Wtedy zaczyna być "pod górkę" i w tej sytuacji tylko naprawdę silne związki potrafią sobie poradzić i dalej przetrwać. A jak to zrobić? Pierwszą i główną rzeczą jest sztuka kompromisu, w każdej sytuacji trzeba znaleźć rozwiązanie, dobre dla obydwu stron. Tu można związek porównać do takiej zależności przyrodniczej, jak symbioza, gdzie osobniki czerpią korzyści o bez iebie nie mogą żyć :D
Ważne jest też zwracanie uwagi na każdą wspólnie spędzoną chwilę, umiejętność cieszenia się nią. Nawet oglądając nudny film, powinno się mieć na uwadze to, że ma się przy sobie tę drugą osobę. Oprócz tego głowy powinny być pełne pomysłów, aby nie wkradła się rutyna - zamiast siedzenia przed telewizorem, usiądźcie na balkonie, wyjdźcie wieczorem na długi spacer ;) Robienie na co dzień rzeczy, które robiło się na pierwszych randkach (kiedy jeszcze nawet nie przyprowadziło się drugiej połówki do domu;)) też może być ciekawe! Jednym z ważnych czynników, które mają znaczenie jest także rozmowa. Szczęśliwe małżeństwa z dużym stażem właśnie to podają za główny powód tego, czemu tak długo ze sobą są.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz