Obserwatorzy

czwartek, 18 października 2012

Jest na czym oko zawiesić

Hej kochani!
Nie wiem, czy zauważyliście, ale zaszły zmiany na blogu. Zmieniła się kolorystyka i dodałam zdjęcie miśków w nagłówku. I dziś własnie o tym chciałam opowiedzieć, o miśkach i innych fantastycznych rzeczach.

Otóż byłam ostatnio w cudownym miejscu, nie mogę zdradzić szczegółów, ponieważ w pewnym sensie byłam tam nielegalnie. Ale co ja tam widziałam! Całą masę bibelotów, książek, obrazów i innych cudeniek. Postarałam się je obfotografować i już je Wam zaprezentuję.

1. Miśki (uwiecznione na zdjęciu na górze) są zbierane, kolekcjonowane, albo najlepiej, jak ich właścicielka mówi, ratowane z second - handów. Te niebieskie przepięknie zdobią parapet!

                                                             2. Uroczy telefon vintage:
3. Ach, ten świecznik...

3. Magiczne wnętrze, kocham ten regał w kącie!
I ramki ze zdjęciami na ścianie...
... i ta lampka nocna z abażurem!

4. Wnęka z oknem, szerokie parapety - to jest to, co kocham! Idealne miejsce do czytania!

5. A tu kolejny telefon, ale już stylizowany na epokę - ciągle działa!

6. To biurko mnie urzekło... Jest cudowne, piękne, idealne!



Chciałabym mieć podobne rzeczy w przyszłości w domu...

Życzę Wam miłego wieczoru!

PS
Kto ma sieć w ORANGE, niech wyśle sms o treści PASIBRZUCH na 80101 :D
darmowe minuty!


1 komentarz:

  1. Ten regał! Rewelacja! Co to za miejsce? To jakaś kopalnia! A okno z parapetami szerokimi na pół metra mam w domu, cudowny wynalazek starego budownictwa:)

    OdpowiedzUsuń