Obserwatorzy

niedziela, 13 stycznia 2013

Baby blues (Bejbi blues)

Wczoraj wyciągnęłam Marka do kina, na tak bardzo reklamowany ostatnio film Katarzyny Rosłaniec -  Bejbi blues.
17-letnia Natalia urodziła dziecko. Ale to wcale nie była "wpadka". Natalia ciążę zaplanowała, bo chciała mieć kogoś do kochania. Razem ze swoim chłopakiem - maturzystą Kubą, próbują podołać obowiązkom rodziców, choć sami jeszcze na dobre nie dorośli - tak w skrócie naszkicować można fabułę "Bejbi blues". 

Hmm długo musiałam się zastanawiać, czy film mi się spodobał, ale na pewno mną poruszył. Problemy w nim przedstawione były tak okropne, że jeśli istnieją w rzeczywistości, to jestem przerażona.



W opisach filmu umieszczane jest "Natalia jest niedojrzałą nastolatką", a według mnie ta postać jest jedną z najbardziej dojrzałych osób w filmie, czego absolutnie nie można powiedzieć o jej matce, czy "boyfriendowi"! Nie jest jednak gotowa do tego, co ją spotkało, do wychowywania dziecka, do życia jak dorośli. Jednak ma to wszystko na własne życzenie - zaszła w ciążę jak najbardziej świadomie.

Film stawał się momentami nudnawy, dlatego jeśli chcesz się wybrać na niego do kina, musisz naprawdę chcieć go obejrzeć od początku do końca. Ja absolutnie nie żałuję wydanych 15 złotych na bilet, cieszę się, że obejrzałam, ale wiem, że to nie jest film dla wszystkich widzów. To da się zauważyć w kinie, kiedy w ostatniej scenie dzieje się coś przerażającego, a kilku gości na sali wybucha śmiechem...


To było dla mnie straszne. Wydaje się, ze bohater przeszedł przemianę, a tu okazuje się, że nadal tkwi w punkcie wyjścia...

Powiem Wam, że młodzi aktorzy dobrani zostali świetnie. Wszystkie sceny w filmie są pięknie zrobione, bardzo ładne ujęcia, kolorowe, radosne ;)

KONIECZNIE OBEJRZYJCIE ZWIASTUN











                                      


 

5 komentarzy:

  1. Mi szkoda pieniędzy na polskie filmy. Pewnie kolejny film z wydumanymi problemami :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie mamy zamiar z koleżanką się na niego wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze to zachęciłaś mnie do tego filmu

    OdpowiedzUsuń
  4. Film genialny. Z chęcią bym go obejrzała ponownie :)

    OdpowiedzUsuń