Obserwatorzy

niedziela, 24 marca 2013


Dziewczyny, gdzieś w sieci znalazłam listę 10 męskich części ciała, które najbardziej działają na naszą wyobraźnię. Chciałam sama ułożyć taką listę i trochę mi to czasu zajęło... Nie ułożyłam ich w kolejności od 1 do 10, każda z tych rzeczy ma u mnie podobną wagę. Nawet nie ma ich 10 :D
Co zatem uważam za ważne? Urocze spojrzenie, niektórzy maja tak urocze, że jak na nich popatrzę, to myślę łooo matko i już planuję z nimi przyszłość, nawet jeśli w ogóle go nie znam, mogą być kryminalistami, terrorystami, ale te oczy....
Dalej ważny jest ładny brzuch i klata, wcale nie wyrzeźbione na greckiego, czy rzymskiego boga, ale muszą być ładne. W tym momencie nie umiem się określić, co uważam za ładne ;) Cała postawa, postura? mężczyzny musi być seksowna. Tak, że jeśli pójdzie przede mną, ja pójdę za nim na koniec świata, ma być hipnotajzing i w ogóle emejzing. Usta? Hmmm no usta też, ale przede wszystkim piękny  zadbany uśmiech. Taki rozbrajający uśmiech łobuziaka, niegrzecznego chłopca który jest tak uroczy, że wszystko mu wybaczę.
Całość podsumuję dosyć prosto: mimo wszystko najważniejsze jest wnętrze ;)






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz