Obserwatorzy

sobota, 1 czerwca 2013

dokąd to pójdziemy dziś

"Nigdy nie wiesz, dokąd dojdziesz, stojąc na początku drogi, ale jeśli nie zrobisz pierwszego kroku, to pozostanie dla ciebie niewiadomą na zawsze" 
Jaki morał tych słów? Że warto ryzykować? Że trzeba być odważnym? A może, że trzeba umieć się zdecydować. No własnie, to jest najgorsze, deklaracje, decyzje, kiedy jeszcze tak naprawdę nie wiemy, jakie one będą miały skutek, co przyniosą w naszym życiu, co zmienią, czy przyniosą straty, czy korzyści. Jednak druga część tego cytatu (ta po 'ale')  bardzo kusi, zachęca, że czasem warto sprawdzić, warto poznać tę niewiadomą, sprawić, by stała się wiadomą. Z każdej drogi można zawrócić, a więc prawie nic nie stracimy, jeśli spróbujemy, a potem się wycofamy, a jednocześnie możemy wiele zyskać! 

Konkretniej? Zastanawiam się, czy nie pojechać do Austrii w ramach projektu Au pair... ;) Co o tym myślicie? Może znacie kogoś, kto wziął w tym udział?

Pozdrawiam!



2 komentarze:

  1. Moja kuzynka uczestniczy w tym projekcie i świetnie jej się wiedzie :)) nawet chłopaka sobie w Anglii znalazła.
    Ja osobiście uważam (odnośnie początku notki), że warto ryzykować. Tak jak to napisałaś: zawsze można zawrócić ;3.
    Jesteś ślicznaaaaaaa *______* czemu tak mało zdjęć swoich wstawiasz t.t? uwielbiam twój uśmiech.

    OdpowiedzUsuń