Obserwatorzy

niedziela, 16 czerwca 2013

"Pokuta" Anne Rice

Szczerze powiem, że biorąc tę książkę z biblioteki, nie do końca byłam przekonana, czy mi się spodoba, czy będzie mi się chciało ją przeczytać. Na szczęście okazało się, że moje obawy nie były potrzebne, pochłonęłam książkę jednym tchem i bardzo się ucieszyłam, kiedy poszłam oddać i bibliotekarka powiedziała, że to pierwsza część, dłuższej całości!
Ale do rzeczy... Pokuta rozpoczyna się przybliżeniem czytelnikowi sylwetki płatnego zabójcy - Toby''ego O'Dare. Czas akcji - współczesność, miejsce - jakieś miasto w USA. Przedstawione są rozterki tegoż zabójcy, gdyż kolejnego aktu morderstwa ma dokonać w hotelu, który dotychczas był dla niego kryjówką, azylem. Później, przy pomocy retrospekcji, dowiadujemy się o jego losach, które toczyły się, zanim zaczął zarabiać na odbieraniu innym życia. Opowiedziane jest jego dzieciństwo - ojciec, policjant, zginął w więzieniu, matka wpadła w alkoholizm, utopiła w wannie dwójkę młodszych dzieci i sama popełniła zabójstwo. Część ostatnia tej książki toczy się w XIII - wiecznej Anglii, gdzie nasz bohater jest... zakonnikiem, broniącym prześladowanych Żydów!
Dziwne połączenie i na pewno zastanawiasz się, jakim cudem autorce udało się połączyć tak różne przestrzenie, środowiska i sytuacje w jedną, spójną historię. Tego Ci nie powiem, ale zachęcam do sięgnięcia po tę książkę. Całość nosi tytuł Czas Aniołów i już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła sięgnąć po następną część!


W jednej książce opowiedzianych zostało tyle historii, że jeśli autorce zależałoby tylko na kasie, czy sławie, to spokojnie mogła napisać kilka książek, ale ona wolała zrobić jedną, a dobrą ;)


2 komentarze:

  1. Też tak mam, że biorąc do ręki książkę w bibliotece waham się czy dobrze wybrałam:)

    OdpowiedzUsuń