Obserwatorzy

poniedziałek, 16 września 2013

bawię się ;)

Jak ja się cieszę, że już nie muszę chodzić do szkoły! A jeszcze lepiej, jak mam wolne od pracy. Siedzę w domu, gotuję obiad, sprzątam. Ostatnio zdobyłam młynek, stary, mający około 50 lat i dziś zajmowałam się jego odrdzewianiem. Można było na nim mleć cukier na cukier puder, albo mak, czy kawę. Najpierw zmyłam brud, później szorowałam pastą, AJAXEM w proszku, w internecie znalazłam poradę, by zetrzeć ziemniaka (jak na placki) i okleić nim młynek,  a następnie zamoczyłam na około 2 godziny w wodzie z kwasem cytrynowym i octem i znów wyszorowałam i teraz na noc zostawiłam w ... coca coli. Zdjęcie zostało zrobione przed wszystkimi zabiegami, w chwili obecnej już widać, że ten młynek był w kolorze srebra. Nie mam jeszcze pomysłu, co z nim zrobić, kiedy już go oczyszczę, czy pomalować, czy tylko potraktować go pastą. Może ktoś mi coś doradzi? :D


1 komentarz:

  1. Fajny pomysł z odnowieniem młynka! Ja niestety nie znam żadnych sposobów na przywrócenie go do "życia" estetycznego XD

    OdpowiedzUsuń