Obserwatorzy

czwartek, 26 września 2013

Tea, czyli po prostu herbata

Uwaga, będzie zdjęciowy SPAM, ponieważ nie mogłam się zdecydować na jedną fotografię.

Herbata, czy kawa pite w domu, to nie jest jakiś wyjątkowy moment. Najczęściej w pośpiechu wlewamy kawę do kubka, czy parzymy herbatę w zwykłej szklance, nie celebrujemy tej chwili w żaden sposób.  Ja natomiast polecam, od czasu do czasu, zrobić sobie herbatę do najpiękniejszej filiżanki, jaką mamy, usiąść wygodnie i potraktować picie herbaty, jako prawdziwy przywilej. To naprawdę poprawia nastrój. Na zdjęciach kilka pięknych zestawów do herbaty, oczywiście z http://pinterest.com/ wszystkie w stylu vintage.











3 komentarze:

  1. Właśnie piłam swoją :)
    Fajny blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie herbata w ulubionym kubku to nieodłączny element każdego wieczoru :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie uwielbiam ten styl! I powiem ci, że rzeczywiście warto czasem wypić spokojnie herbatę/kawę w najpiękniejszej filiżance. Mam taką właśnie w stylu vintage. Kwiatową, śliczną. Tak przyjemnie w niej pić!

    OdpowiedzUsuń