Obserwatorzy

środa, 22 stycznia 2014

Studying

   Oj to jest naprawdę pracowity tydzień, a następny będzie jeszcze gorszy, a o kolejnym już nie mówię - zaczyna się sesja. Póki co dniem, który chcę by już był, jest 6 luty - będę po ostatnim egzaminie (ustnym z filozofii), czyli rozpoczną się moje 20-dniowe ferie! 
Studiowanie: jedzenie, , pisanie smsów, oglądanie telewizji z otwartymi podręcznikami obok


   Socjologia, wstęp do nauki o komunikowaniu, media w nauczaniu Kościoła, wstęp do teorii państwa, kultura języka siedzą w mojej głowie (owszem, takie przedmioty mam na kierunku Dziennikarstwo i Komunikacja Społeczna). Z niecierpliwością czekam na  drugi semestr, bo wiem, że pojawi się więcej rzeczy związanych z kierunkiem, jakieś warsztaty, praktyki etc.


   Póki co czekam, żałuję, że marnuję czas, uczę się na ostatnią chwilę, ale takie chyba już są uroki studiowania.
   Zazdroszczę tym, którzy już mają swoje ferie i łączę się w bólu z tymi którzy teraz kończą semestr, zaliczają jakieś sprawdziany, czy też przygotowują się do sesji. Tym ostatnim polecam filmik 13 powodów, przez które student nie zdaje sesji! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz