Obserwatorzy

sobota, 21 czerwca 2014

Fajne profile na Instagramie

     Wczoraj, na drugim blogu napisałam o tym, jakie profile na Instagramie warto obserwować, planując ślub. Dzisiaj tutaj chciałabym podzielić się z Wami profilami, które naprawdę warto obserwować.4

Na pierwszym miejscu musiała pojawić się reklama profilu GrandmaBetty33. Jest to profil pełen zdjęć starszej pani, chorującej na raka. Kobieta ma 80 lat, prawie 700 tysięcy obserwatorów, ponad 160 postów. Instagrama prowadzi jej prawnuk, który chciał wprowadzić w życie babci trochę radości, oderwać jej myśli od choroby. Zobaczycie tam mega ciekawe zdjęcia, pełne humoru, m.in. babcia pokazująca znak "peace", pijąca kawę ze starbucksa, czy babcia na motocyklu.



Drugi profil, który śledzę, to profil pani Doroty Topolskiej, na którym znajdują się piękne zdjęcia, dobrej jakości, naprawdę wspaniałe kadry. Przedstawiają w większości cudowne polskie krajobrazy, jest dużo zdjęć z Krakowa:


Trzeci profil, to sarcasm_only - pełen obrazków zawierających bardzo dużą dawkę sarkazmu, humoru, czasem nawet czarnego humoru. Jeśli lubicie pośmiać się czasem z samych siebie, zajrzyjcie tam koniecznie. Niektóre obrazki są tak prawdziwe, że aż strach ;)


Obserwuję także profil fitmtivation, ze zdjęciami - poradami związanymi z odchudzaniem i życiem 'fit', obserwuję kilka gwiazd, m.in.: SnookiAdama Zdrójkowskiego z rodzinki.pl, Izabelę ZwierzyńskąAdę Szulc, czy Ewę Chodakowską.
     
     Na koniec polecam Wam mój profil - http://instagram.com/iwonamilaniak, jeśli także prowadzicie Instagrama, napiszcie w komentarzu linki ;)


Miłego weekendu!


wtorek, 10 czerwca 2014

Zgubiłam maj.../o optymizmie

... i trochę czerwca. Ostatni wpis pojawił się tu pod koniec kwietnia. W miarę możliwości starałam się jednak być aktywna na drugim blogu, na fanpejdżu, nie mówiąc już o instagramie, gdzie zdjęć mi przybywa każdego dnia. Podjęłam wyzwanie "100 Happy Days", które polega na tym, by codziennie wrzucić zdjęcie z hashtagiem #100happydays i podzielić się swoim szczęściem z innymi, jednocześnie uświadamiając sobie  samemu, co sprawia, że czujemy się happy. W sumie fajnie, że jest ten Instagram, bo inaczej pewnie tu pojawiałyby się wpisy typu "dziś wstałam, zjadłam, wypiłam kawę, założyłam fioletowe spodnie, poszłam na uczelnię, po drodze mijałam fontannę, po zajęciach zjadłam obiad, czytałam książkę  spotkałam się z przyjaciółmi...", a tego przecież nie chcemy.


~~~~~~~
     Wydaje mi się, że pesymizm ogarnął świat. Ludzie są smutni, przygnębieni, popadają w depresję. Szokujące informacje o Justynie Kowalczyk, jakie wypłynęły ostatnio z mediów, naprawdę dały mi do myślenia. Zawsze uśmiechnięta, płacząca ze szczęścia po wygranej,  młoda kobieta, wydawać by się mogło, że spełniona, ogłasza, że ma depresję. Dlaczego? Dlatego, że zabrakło jej codzienności, zwyczajności, małych spraw i rzeczy. Sukces przez duże S opłaciła zdrowiem. Swoją drogą szkoda, że Justyna nie miała przy sobie psychologa do dyspozycji, tak jak mają inni światowej klasy sportowcy - a to Polska właśnie.
     Miałam ostatnio zaliczenie ustne z retoryki, na którym wygłaszałam przemowę pt. "Optymiści żyją dłużej". Dotarłam do badań, które wskazywały na to, że optymiści posiadają o 30% więcej przeciwciał, które chronią przed chorobami i przedłużają życie!

 Nam też wydaje się, że optymistami jesteśmy, ale czy znacie to uczucie, kiedy wszystko staje się możliwe, a uśmiech nie schodzi z Waszej twarzy? Kiedy chcecie latać, biegać, skakać? Kiedy wszystko, co robicie, robicie z pasją i miłością i wiecie, że jesteście najlepszą wersją samych siebie? Kiedy najważniejszą rzeczą w jaką się ubieracie jest uśmiech na twarzy? Kiedy czujecie, że to początek, że możecie zrobić wszystko, czego zapragniecie? Kiedy nie możecie zasnąć, ponieważ rzeczywistość jest lepsza, fajniejsza, niż najpiękniejsze sny?




     Jeśli na powyższe pytania w większości odpowiedziałeś TAK, to jest dobrze, jesteś szczęśliwy, potrafisz doceniać drobne sprawy, sprawiające radość. Ale jeśli te zdania do Ciebie nie pasują, zastanów się, zacznij się rozglądać, szukaj tego, co może dać Ci szczęście, albo sam zacznij sprawiać radość innym - to również jest droga do bycia optymistą!

No cóż, chyba wyzwanie 100 Happy Days u mnie już poskutkowało :)